wtorek, 26 kwietnia 2016

Breyer 61036-Animal Rescue Set-3.Źrebak



Wiatajcie Kochani!



W końcu udało mi się siąść do kompa i zabrać się za opis źrebaka. Kilka osób pod pierwszym postem mówiło, że czeka właśnie na jego opis, więc liczę, że was nie zawiodę ;).

Źrebak razem z zestawem był produkowany w latach 2009-2012. Konik jest zrobiony na moldzie "Trotting Stock Horse Foal" wyrzeźbionym przez Kathleen Moody w 2008 roku. Dosyć nowy mold, z resztą widać to po nim.

Źrebaczek jest gniadej maści z trzema białymi skarpetkami i gwiazdą na czole. Konik ma namalowane białka w oczach, ale niestety tęczówek brak. 
Ogierek (a patrząc po rzeźbie wałaszek O.o) ma delikatnie zaznaczone mięśnie, nie jest ich zbyt dużo, więc ja jestem zadowolona. Ma dosyć duże uszy w stosunku do głowy, ale z tego co wiem to źrebaki tak mają. Jeżeli chodzi o strefy "podogonne" to tak jak wspomniałam- konik wygląda jakby już był wałachem :P. Przynajmniej ma dziurę "wylotową".
Model ma bardzo ładnie wyrzeźbione włosy na grzywie i ogonie. Wszystkie cztery kopyta mają strzałki, na nogach niestety brak kasztanów. Na ciemnym kopycie ma "narośl", która zapewne jest wynikiem błędu podczas produkcji. 
Źrebak jest w miarę wysoki. Na upartego mógłby udawać źrebaka mojej Sprinkles, która jest średniej wielkości tradem, jednak jest odrobinę za mały. Chcę jednak sobie kupić jakąś kuckę trad, przy której myślę, że będzie wyglądał całkiem w porządku. Na oku mam Smokin Doubledutch.

Wysokość konika w uszach: ok.12,5 cm
Wysokość w kłębie: ok.9 cm

Foteczki:














W kolejnej notce o psie i kocie z zestawu. 
Do następnego!

środa, 6 kwietnia 2016

Breyer 61036-Animal Rescue Set-2.Lalka

Witajcie Kochani!



Dzisiaj opis amazonki, a w zasadzie pani Weterynarz z zestawu "Szpital dla zwierząt" w skali Classics. Ogólnie na zdjęciu w sklepie wyglądała inaczej. Do mnie przyjechała chyba "nowsza" wersja z prostymi włosami i głową "ziemniakiem" taką jak u Chelsea. 


Na wstępie można powiedzieć, że lalka potrafi sama stać, co mnie bardzo ucieszyło, bo nie muszę jej za każdym razem o coś opierać. Amazonce można zginać swobodnie nogi i ręce, obraca się też w tułowiu. Ma dosyć duże dłonie... Ustawione są do trzymania wodzy, wiaderka itd. Ma proste blond włosy związane w kucyk (gumkę ma zmienioną przeze mnie, bo fryzurę trochę rozwaliłam przy wyciąganiu czegoś). Nie polecam rozpuszczać fryzury, bo lalka nie ma niestety włosów na całej powierzchni głowy i może być widać łysinkę XD.
Pani Weterynarz ubrana jest w długie szare spodnie i różowy płaszcz z niebieskim logiem kliniki na piersi. Pod płaszczem ma ubraną białą koszulkę z różowymi elementami. Zdziwiłam się co do butów. Myślałam, że będę one krótkie, a tu niespodzianka! Buty to białe "kowbojki", z resztą bardzo "praktyczne" do stajni :P. Stopy lalki są dużo mniejsze od butów, no ale w sumie gdyby stopy były długie jak podeszwa od butów to nie byłoby szansy na zdjęcie ich. Mimo, że nasza amazonka jest niska i nie założymy jej ubrań od lalki barbie, to napomknę, że pasują na nią ubrania od lalek monster high :). Nie wiem czy wszystkie, ale sukienki na sesje już mam ;). 
Przejdźmy do fotek:


Ma bardzo ładne niebieskie oczy...wklęsłe oczy...



Dłonie są naprawdę wielkie. Czy nie wyglądają trochę nieproporcjonalnie?
Spodnie są na gumkę, nie mają rzepów

 Niby normalna stopa, ale...
... okazuje się, że jest naprawdę malutka
Porównanie lalki z breyer traditional Ch Sprinkles. Klacz ubrana w ogłowie
od niezawodnej Karrosi z La Rosita Stable :)

Ze źrebaczkiem Classics z zestawu (jego opis w następnym poście)

I z klaczą hannowerską schleich, jakby kogoś ciekawiło o ile lalka 
jest większa.

Obrotowy tułów :P
I amazonka w sukience lalki Monster High.
Wygląda na dość umięśnioną... No tak, koniara w sukience ;)


Do następnego!


piątek, 1 kwietnia 2016

Breyer 61036-Animal Rescue Set- 1.Ogóły i akcesoria

Witajcie Kochani!



Kilka dni temu przyjechał do mnie zestaw breyer "Lecznica dla zwierząt". Zamówiony został od polskiego dystrybutora breyer'ów, czyli Beppe. Jeśli ktoś rozgląda się aktualnie za amazonką w skali classic to warto zajrzeć, bo kilka zestawów jest naprawdę mocno przecenionych i można zaoszczędzić dobre kilkadziesiąt złotych :).

Za nim przejdę do dokładnych opisów chcę powiedzieć, że zestaw będzie opisany w kilku notkach. Chcę wszystko dokładnie opisać, a w jednej notce byłoby to tak długie, że nikt nie chciałby tego czytać.
Oto poszczególne podpunkty:

1.Ogóły i akcesoria (czyli temat dzisiejszy)
2. Lalka
3.Źrebaczek
4.Piesek i kotek
5.Lalka na koniu, czyli "nowa amazonka testuje wierzchowców" (z perspektywy lalki)

Nie wiem co jaki czas będą pojawiać się notki, ale myślę, że będzie to jedna-dwie w tygodniu.


Do paczki dołączono mi, prawdopodobnie tegoroczny katalog breyer. Jeśli ktoś chciałby dokładne zdjęcia jego zawartości, proszę o napisanie na maila ---> laskooova2001@gmail.com



W zestawie oprócz lalki i trzech zwierzaków były również akcesoria: apteczka, wiaderko i gąbka.
Zacznijmy od apteczki:




Apteczka jest biała z niebieską/fioletową naklejką z białym krzyżem, na którym pisze "first aid", czyli "pierwsza pomoc". Walizeczkę można otworzyć i jest wtedy ona w dwóch częściach.
Wiaderko:



Wiaderko jest niebieskie z logiem breyer po obu stronach. Niestety jest w tym samym kolorze co wiaderko i mój aparat słabo uchwycił napis. Rączka wiaderka jest rzeźbiona w paski. Wiaderko pasuje wielkością do koni traditional.
Gąbka:


Gąbka jest jak każdy widzi- żółta :P
Derka:




Derka dla źrebaka z zestawu jest naprawdę świetna. Ma błękitny kolor i lamówkę w niebieskie kwiatki. Po stronie wierzchniej derka jest pikowana w romby, a pod spodem ma gładki biały materiał. Jest grubsza od derek dla schleich'ów. Zapina się ją na rzepy. Jest bardzo ładnie dopasowana do źrebaka z zestawu. Ma wycięcie na podniesiony do góry ogon konika i jest dobrej długości. 

Myślę, że to tyle o akcesoriach. Nie ma co więcej się o nich rozpisywać, bo wszyscy wiedzą, jak wygląda gąbka i wiaderko :P. W następnej notce będzie trochę ciekawiej , bo przybliżę wam postać nowej amazonki- od dzisiaj zwanej Hope :)

Pozdrawiam!


środa, 16 marca 2016

Pierwszy wiosenny spacer- Derki dla koni Breyer Traditional

Hej Kochani!

W poniedziałek otrzymałam bardzo wyczekiwaną przeze mnie przesyłkę od Juliett P z bloga sjbreyerhorses.blogspot.com. Zrobiła śliczne derki polarowe i kantar z uwiązem dla moich dwóch "pupilków": Ch Sprinkless i Grullo Pinto.


Naprawdę zazdroszczę Julii talentu i przede wszystkim cierpliwości! Ja bym to rzuciła, bo robótki ręczne, a szczególnie w tak małej skali doprowadziłyby mnie do szału po pierwszych kilku minutach pracy. A jeśli to się robi w skali LB...
A no właśnie. Dostałam również jeszcze jedną trochę dłuższą derkę na skalę Traditional, oraz śliczne malusieńkie ogłowie na schleich :) Jestem bardzo mile zaskoczona i jeszcze raz dziękuję!

Różowa derka Krówka leży na nim idealnie! Żółta jest troszkę większa, ale też pasuje :). Niestety Sprinkless okazała się niewymiarowa i derka jest trochę za mało wcięta na szyję. Trudno. Będzie jej zimno za karę :P. Planuję ją jakoś przetransportować do Julii, żeby mogła na spokojnie wszystko dobrze na nią dopasować. Opiekę będzie miała bardzo dobrą. Anatolia i Sonia na pewno się odpowiednią nią zajmą i z chęcią pojeżdżą ;)
Przejdźmy do fotek ze spacerku:
-Ja Krówek wyglądam bardzo przystojnie w mojej nowej,
 jeszcze czystej różowej derce

- Na mnie moja nie pasowała, bo jestem gruba i brzydka i... i...
(typowe gadanie nieszczęśliwej kobiety)

- Wiecie, kantar też ledwo udało się mi założyć! Konie arystokraci
zawsze mają większe "twarze"! A wy wszystko na plebs robicie!
Pfff! Jadę tam czemprędzej! Będę miała derkę na miarę, tylko
dla mnie! Z jedwabiu!

-Skoro ci znowu coś nie pasuje to wezmę sobie tą derkę! 
Pięknie wyglądamy razem w słońcu!

-Kantar też bym sobie wziął... Oddaj mi go!


-Mi będzie ciepło, a tobie nie! Po treningach też mi się przyda ta derka!

-Po treningach? To chyba rzeczywiście tylko tobie. 
Arystokracja nie pracuje pod siodłem!


Dobra starczy tej końskiej paplaniny!

Do następnego razu!